Przypomina mi to, że nasza stos technologiczny został przepisany kilka razy. Gdybyśmy tylko podążali za trendami w społeczności AI, nie bylibyśmy tam, gdzie jesteśmy dzisiaj—wciąż utknęlibyśmy w lokalnym minimum. Czasami dobrze jest się cofnąć i zadać pytanie, czy nie dopasowujemy się zbyt mocno do nadmiernie dostrojonego, ale kruchym systemu, czy jesteśmy gotowi zebrać odwagę, aby zaproponować coś nowego, co empirycznie okaże się lepsze i bardziej ogólne.