Tom Lee utrzymuje swój cel dla S&P 500 na poziomie 7 700 i pozostaje optymistyczny pomimo podwyższonej niepewności makroekonomicznej. Twierdzi, że rynki osiągają dno na początku konfliktów, ponieważ strach szybko jest wyceniany, a pozycjonowanie jest już zminimalizowane przed przybyciem klarowności.